Kiełkujące talerze – wiosenne przysmaki

Skoro wiosenne nowalijki nie należą do wskazanych produktów w diecie dziecka warto zaczerpnąć drogocennych wartości odżywczych z innych produktów. Wiosną przychodzi czas na wysiewanie wszystkiego w ogródku, choć ich wzrastanie trochę trwa, a na dorodne rzodkiewki czy marchewki będzie trzeba jeszcze poczekać, można sobie pomóc. W jaki sposób? Otóż okazuje się, że wystarczy wyhodować różne kiełki i to w zaledwie kilka dni. Wiele nasion roślin warzywnych, doskonale nadaje się do wykiełkowania na kuchennym parapecie. Wobec tego oprócz wspomnianego wcześniej szczypiorku, pietruszki oraz rzeżuchy, mamy szanse na stworzenie wielu smacznych kiełków. Do tego celu nadają się nasiona rzodkiewki, brokułów, soi, kukurydzy, soczewicy, a nawet słonecznika.

Proces kiełkowania to czas na uaktywnianie się witamin, soli mineralnych, aminokwasów oraz wielu innych substancji, które w takiej formie są dobrze przyswajalne przez organizm dziecka. Ze względu na fakt większego stężenia w kiełkach, niż w samej roślinie, nie powinno się o nich zapominać przygotowując domowe posiłki. Przygotowanie ich jest niezwykle łatwe, wystarczy wsypać wybrane nasiona do słoika, zalać je wodą na dwanaście godzin. Następnie wodę należy wylać, ale wcześniej zabezpieczyć nasiona, aby nie wypadły. Wystarczy, że założymy na słoik gazę. Następnie zalewamy nasionka na dziesięć minut i ponownie wylewamy wodę, tak postępujemy przez kolejne dni, aż do momentu wykiełkowania.

Tak wyhodowane kiełki stanowią doskonały dodatek do kanapek, sałatek oraz mięs.